...taka sobie zbieranina :-
Blog > Komentarze do wpisu

Fizyka a dziennikarstwo cz. 2

patrz cz. 1

Zastanówmy się teraz, czy kończąc dziennikarstwo na pewno zostaniemy dziennikarzami (innymi słowy: czy ukończenie dziennikarstwa jest warunkiem wystarczającym ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Warunek_wystarczajacy ) dla zostania dziennikarzem?)

Myślę, że statystyki bezrobocia są wystarczającym przykładem. Wkleję taki ładny fragmencik z artykułu http://www.akcjasos.pl/news/show.php?id=270 (taki pierwszy lepszy z google'a): "Wśród absolwentów zarejestrowanych w krakowskim Grodzkim Urzędzie Pracy najwięcej jest właśnie magistrów (631 osób). W bydgoskim Powiatowym Urzędzie Pracy do końca sierpnia zarejestrowało się ponad 1,5 tys. bezrobotnych absolwentów w 166 zawodach. Wśród nich najwięcej jest młodych ludzi z wyższym wykształceniem, w tym m.in. 50 po pedagogice, 26 magistrów politologii, 22 historyków, po 17 magistrów zarządzania i marketingu oraz polonistów.

Iza ma dyplom licencjacki dziennikarstwa w białostockiej uczelni. Po drugim roku studiów odwiedziła wszystkie regionalne redakcje. Nikt nie chciał jej zatrudnić. - Wymagali doświadczenia, które właśnie u nich chciałam zdobyć - mówi."

Jakoś nie ma tutaj absolwentów wydziałów ścisłych - nie dlatego, że jest w polsce tyle pracy dla fizyków, astronomów, matematyków i robotyków. Dlatego, że oni dadzą sobie radę również w innych dziedzinach zawodowych. Być może również i w mediach. Za to ja jakoś nie słyszałem, żeby dziennikarze pracowali w labolatoriach, czy udzielali lekcji matematyki - ale to oczywiście nie jest tematem naszej dyskusji...

Pozwolę sobie jeszcze zacytować kilka wypowiedzi:" dziennikarstwo o niesprecyzowanym zakresie i profilu na dobrą sprawę już nie istnieje. ?Dziennikarz od wszystkiego? nie ma racji bytu. Dziś wymagana jest coraz węższa, precyzyjnie określona specjalność. Rozstajemy się z misjonarstwem, relacjami typu mistrz ? uczeń. Obecnie w dziennikarstwie odbiorcy poszukują wiarygodnych informacji i dziennikarze specjaliści mają ich dostarczać." mówi Prof. dr hab. Teresa Sasińska-Klas (Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ)

sobota, 16 sierpnia 2008, tomek854

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: