...taka sobie zbieranina :-
Blog > Komentarze do wpisu

Szkocja uczy pokory

Jazda samochodem po Szkocji wymaga pokory i uprzejmości. Gdyby przeciętny kierowca tutaj miał nastawienie przeciętnego polskiego szofera, daleko by nie zajechał...
A to tylko jeżeli chodzi o wyminięcie się na mijance. Co jednak kiedy na takiej typowej szkockiej drożynie napotkamy roboty drogowe?

Nic. Pozostaje tylko usiąść wygodnie na trawie i czekać."Ruch zaraz puścimy, tylko położymy asfalt..." Dobrze chociaż że widoki można podziwiać godzinami. Ale i tak korek może utworzyć się niczego sobie...


poniedziałek, 01 września 2008, tomek854

Polecane wpisy

  • Rozczulający żulik

    czyli o tym jak bezduszna policja traktuje obywateli wyręczających ją w pracy. Miałem dzisiaj zlecenie na komisariacie policji. Zameldowałem się na komisariaci

  • Fucha u Szejka

    Mam fuchę u Szejka, czegoś takiego to bym się w życiu nie spodziewał. A już na pewno nie w Szkocji. Ale od początku. Szejk Muhhamad z Dubaju przyjeżdża na swoj

  • Wspomnienia z Hebrydów (eng.)

    Na forum Trucknet UK jeden z kierowców zadał pytanie, czy praca w szkockich Highlands naprawdę wygląda tak pięknie jak na obrazku. Postanowiłem zachować sobie t

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/09/01 12:42:48
Mi by tam pasowało, sielaneczka na trawce, browarek, ćmikor i oglądamie czaso - przestrzeni... ;-)))